materiały partnera
Czarnogóra od kilku lat ciągnie Polaków jak magnes. Łączy morze, góry i stare miasteczka w jednym miejscu, a dla kogoś z Torunia czy okolic to kierunek, który da się ogarnąć bez wielkiego budżetu. Tylko pogoda bywa kapryśna – warto wiedzieć, kiedy jechać, żeby nie trafić na niespodzianki.
Wielu turystów chce mieć auto na miejscu, szczególnie przy krętych drogach wybrzeża i w górach. Czarnogora wynajem samochodu pozwala zarezerwować wszystko jeszcze z Polski i odebrać samochód na lotnisku.
Na wybrzeżu klimat jest typowo śródziemnomorski. Lato gorące i suche, zima łagodna, ale raczej mokra. Lipiec i sierpień to prawdziwy upał – w dzień często 28–33°C, a morze przyjemnie ciepłe, powyżej 24°C.
Problem w tym, że właśnie wtedy jest najdrożej i najwięcej ludzi.
Jeśli ktoś pyta, kiedy jechać – większość doświadczonych osób wskazuje czerwiec i wrzesień. W czerwcu jest już naprawdę ciepło (24–28°C), morze zdąży się nagrzać, a plaże nie są jeszcze zatłoczone. We wrześniu sytuacja wygląda podobnie: nadal można się wykąpać, ale ceny spadają, a powietrze jest trochę łagodniejsze.
Maj i październik też mają swoich fanów – szczególnie tych, którzy wolą zwiedzać niż leżeć na plaży. W maju dni są już długie i słoneczne, a w październiku nadal da się złapać ładną pogodę, choć wieczory bywają chłodniejsze.
W górach (Durmitor, Lovćen) wszystko zmienia się błyskawicznie. Nawet latem wieczorem może zrobić się zimno, a nagłe burze to norma. Zatoka Kotorska lubi deszcze bardziej niż okolice Budvy czy Ulcinja.
Kierowcy powinni szczególnie uważać – po deszczu serpentyny robią się zdradliwe i śliskie.
Turyści z Torunia i Kujaw najczęściej chwalą wrzesień – pogoda jeszcze wakacyjna, a powrót do polskiej jesieni nie jest aż tak szokujący.
W jednym wyjeździe można poczuć i palące słońce na plaży, i chłodny wiatr w górach. Ta różnorodność sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – czy to leniwe plażowanie, czy aktywne zwiedzanie.
Najważniejsze to dobrze wybrać termin i być gotowym na to, że bałkańska pogoda czasem lubi pokazać swój charakter. Wtedy wakacje wychodzą naprawdę udane.