Wyjątkowo pogodny marzec sprawił, że mogliśmy cieszyć się całą serią wieczorów z Merkurym w pierwszej dekadzie miesiąca. Najbliższa Słońcu planeta towarzyszyła królującej o zmierzchu Wenus, którą godnie pożegnaliśmy w niezwykłych barwach zachodu. Samo zaś Słońce oglądaliśmy nieco "nadgryzione" przez Księżyc w czasie częściowego zaćmienia w południe 29 marca.
W bonusie dostaliśmy jeszcze deorbitację rakiety Falcon 9 i związany z nią nieoczekiwany spektakl nad Polską wieczorem 24-go. Kwiecień startuje od nie mniej efektownego zjawiska. Już 01-go (i to nie jest primaaprilisowy żart) oglądamy zakrycie Plejad przez Księżyc - to trzeba zobaczyć! Po szczegóły zapraszamy do naszego filmowego kalendarza astronomicznego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz